Huawei Ascend P2 - dobry, ale niepozbawiony wad [test]

Ten artykuł ma 2 strony:

Oprogramowanie, multimedia i podsumowanie

Będzie słodko, ale pojawi się też kwaśny smak. Interfejs oraz poprawki, jakie Huawei wniósł do oryginalnego Androida, są z jednej strony bardzo funkcjonalne, a z drugiej mocno niedopracowane.

Interfejs Emotion UI to autorski pomysł Huaweia na komunikację telefonu z użytkownikiem. Jest on bardzo przyjemny, składa się ekranów, na których można umieszczać skróty i widżety, oraz z ekranów mieszczących skróty wszystkich aplikacji. Brakuje w systemie znanego z innych androidowych komórek menu z aplikacjami — są one po prostu rozłożone na ekranach głównych, jak w iOS.

Emotion UI Huawei Ascend P2

Takie rozwiązanie jest bardzo funkcjonalne, zwłaszcza jeśli poświęcimy trochę czasu i pogrupujemy aplikacje w folderach, co znacznie ułatwi zarządzanie nimi. To nie koniec słodkości. Interfejs ma zmienne skórki; producent przygotował kilkanaście różnych motywów, różniących się od siebie wyglądem ikon, ekranem blokady, kolorystyką i motywami dźwiękowymi. Zmiana motywu polega na wybraniu go z listy i zatwierdzeniu wyboru.

Emotion UI Huawei Ascend P2

Co najlepsze, Huaweiowi udała się rzecz bardzo trudna: niemal wszystkie przygotowane motywy są na swój sposób ładne i niebanalne. Oczywiście jedne są bardziej, inne mniej konserwatywne, ale żaden z nich nie zalatuje bazarową tandetą.

I w tej chwili pojawia się smak kwaśny: nie wszystko działa jak należy. Interfejs niestety resetuje się przy byle okazji. W pierwszej chwili można tego nie zauważyć, ale po kilku dniach korzystania z telefonu z Chin resety interfejsu zaczynają irytować.

Eksplozja w Państwie Środka

Zobacz również: Appshaker 2 #47: A Planet of Mine, Vector Pop, Unlucky 13 i inne

Jak się to objawia? Po naciśnięciu przycisku Home telefon wstrzymuje akcję na krótką chwilę, po czym pojawia się tapeta ekranu domowego, na której zaraz wyświetlają się ikony, widżety i wszystko, co powinno się wyświetlić. Nie potrafiłem powiązać opisanej przypadłości z używaniem określonego programu czy wykonywaniem konkretnej akcji przez telefon. Po prostu resety pojawiały się bez wyraźnej przyczyny.

Poza odmienionym interfejsem Huawei przygotował wiele autorskich poprawek i udoskonaleń, których funkcjonalność jest zaskakująca. Niestety, nie zawsze działają tak, jak powinny.

Profile
Jest to opcja pozwalająca na zdefiniowanie, jak będzie się zachowywał telefon po wybraniu określonego profilu. Modyfikacje dotyczą głośności dzwonków i powiadomień, jasności wyświetlacza czy komunikacji bezprzewodowej.

profile- Huawei Ascend P2

W tym przypadku wszystko działa prawidłowo: i cztery zdefiniowane już profile, i te, które stworzymy sami za pomocą prostego, funkcjonalnego edytora.

Instalator aplikacji
Huawei przygotował własny program grupujący w jednym miejscu aplikacje, które zostały dodane do pamięci telefonu. Nie jest to żadna rewolucja; zarządzanie aplikacjami w Androidzie jest możliwe przy użyciu kilku niezależnych narzędzi. Nie można jednak nie pochwalić prostoty i bezawaryjności rozwiązania zaproponowanego przez Chińczyków.

Kopia zapasowa
Android od dawna oferuje opcję tworzenia kopii zapasowej danych zgromadzonych w urządzeniu. Dane zapisywane są w chmurze, co dzieje się bez naszego udziału, jeśli raz wyrazimy na to zgodę. Ascend P2 proponuje alternatywne rozwiązanie: za pomocą aplikacji do tworzenia kopii zapasowej można zapisać swoje dane zarówno w pamięci wewnętrznej telefonu, jak i bezpośrednio w pamięci USB podłączonej do niego za pomocą przejściówki.

Aparat

Na tylnej obudowie telefonu widnieje informacja, że na jego pokładzie znajduje się matryca o rozdzielczości 13 Mpix. To spory plus aparatu Ascenda P2. Kolejny plus to fizyczny dwustopniowy spust migawki aparatu. Niewiele komórek z Androidem ma podobne rozwiązanie, a trzeba przyznać, że fizyczny przycisk znacznie usprawnia fotografowanie. Huawei pokusił się też o wprowadzenie wzorowanego na Windows Phone rozwiązania, pozwalającego na uruchomienie aparatu bez odblokowywania telefonu. Aby to zrobić, trzeba szybko dwukrotnie nacisnąć przycisk aparatu, a kamera uruchomi się i wykona zdjęcie. Jak widać, plusów jest sporo, tylko czy przełożą się one na jakość fotografii?

aparat- Huawei Ascend P2

Zdjęcia zrobione Ascendem P2 mają zaskakująco dobrą jakość. Ba, mogę napisać, że są bardzo ładne. Oczywiście najlepiej wyglądają fotografie wykonane przy dobrym świetle, ale również w półmroku aparat staje na wysokości zadania. Lampa doświetlająca działa optymalnie; co prawda jej pracy nie można porównywać z ksenonowym fleszem, jaki znajdował się w wyposażeniu fotograficznych smartfonów Nokii, ale jest bardzo dobrze. Aparat radzi sobie z trybem makro, ilość szczegółów, nasycenie barw czy kontrast stoją na wysokim poziomie. Trzeba też pochwalić jakość filmów, jakie można nakręcić główną kamerą.

Dobre światło Ascend P2
Dobre światło- HTC 8X (porównanie)

Nie może być jednak aż tak słodko. Oprogramowanie do obsługi aparatu jest irytujące i mocno niedopracowane. Jeśli obudzimy aparat przyciskiem sprzętowym w wyżej wymieniony sposób, możemy być niemal pewni, że wykonane zdjęcie nie zostanie zapisane w galerii i przepadnie bez śladu. Wielokrotnie poszukiwałem fotografii, którą przed chwilą zrobiłem — na próżno. Na szczęście aplikacja aparatu ma minipodgląd galerii, można więc od razu zobaczyć, czy zdjęcie zostało zapisane, czy może trzeba je będzie zrobić jeszcze raz. Opisany problem pojawiał się również podczas używania aparatu włączonego w konwencjonalny sposób, ale występował rzadziej.

Macro Ascend P2
dobre swiatło Ascend P2

Poniżej nagranie wykonanie Ascendem P2

Podsumowanie

Jak mawia stare chińskie przysłowie: “Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku” i nie mam wątpliwości że firma Huawei produkując Ascenda P2 właśnie ten krok wykonała. Telefon nie jest dziełem na miarę iPhone’a, ale nie jest też komórką banalną.

Największe mankamenty telefonu związane są z błędami oprogramowania, sfera sprzętowa komórki jest natomiast bez zarzutu. Bardzo dobrze prezentują się wszystkie autorskie dodatki Huawei’a jak na przykład interfejs Emotion UI i powiązane z nim programy. Całość jest spójna graficznie i powiązana funkcjonalnie, szkoda że czasami coś nie działa. Ogromnym plusem jest aparat telefonu, który robi zaskakująco dobre zdjęcia. Plusem jest też fizyczny spust migawki, jakość dźwięku i rozmów.

Nie da się jednak ukryć, że Ascend P2 na polskim rynku będzie raczej ciekawostką. Ciekawostką, której cena może być wyższa niż podobnych sprzętowo modeli, jak LG Swift G czy Nexus 4. Firma postawiła obecnie na zaprezentowany niedawno model Ascend P6, który jest najcieńszym smartfonem świata. Co ciekawe, jest on tańszy i wszedł już do sprzedaż, podczas gdy P2 z obsługą LTE pojawi się dopiero za jakiś czas. Jak widać więc, sam Huawei sugeruje który model będzie lepszym wyborem.

Zalety:

+obudowa
+aparat
+jakość dźwięku muzyki i rozmów
+interfejs Emotion UI

Wady:

-resety oprogramowania
-niepełna optymalizacja gier pod procesor K3V2
-niestabilnie działający GPS
-przeciętny czas pracy na jednym ładowaniu

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Testy:

Samsung Galaxy Note 4 - lepszy od najlepszego [test i recenzja] Colorovo CityTab Vision 7i: można zrobić dobry i tani tablet Huawei Ascend Mate 7: wydajność i wyniki benchmarków Huawei Ascend Mate 7: interfejs EMUI Huawei Ascend Mate7: jakość wykonania, ekran i czytnik linii papilarnych Moto 360 - test i recenzja inteligentnego zegarka Motoroli Sony Xperia Z3 Compact: bateria Sony Xperia Z3 Compact - jakość wykonania i ergonomia Nokia Lumia 930 – piękna, potężna i… zniechęcająca [test] LG G3: test i recenzja telefonu Xperia Z3: jakość wykonania i ergonomia Canon Legria Mini X - kamera dla vlogera lub muzyka HTC Desire 816 - średni średniak? [test] Huawei Ascend Mate7 - pierwsze wrażenia Samsung Galaxy K Zoom. Czy smartfon z zoomem x10 może zastąpić aparat kompaktowy? Meizu MX3 - chińskie cacko w Europie [test] CAT B15 – pancerny żelek [test] Porównanie: LG G3 vs Xperia Z2 vs Galaxy S5 vs One M8 Huawei Ascend G700 - między Europą a Azją [test] LG G3: czas pracy baterii [test] LG G3: test aparatu i jakość zdjęć Test Alcatel One Touch Idol Alpha. Za drogi na średniaka, za słaby na flagowca CAT B100 – twardziel, który pozbawia złudzeń [test] Jak działają gry na LG G3?

Popularne w tym tygodniu:

Woodstockowy weekend z Galaxy Xcover 4 [minitest] Samsung DeX, czyli smartfon jako komputer. To rozwiązanie lepsze niż myślałem, ale gorsze niż powinno